Ostatnie ogłoszenia matrymonialne



Historia Alicji i Piotra

 

Historia ciekawej znajomości w latach szarego komunizmu pewnie niejedną osobę może zainteresować.

Alicja mieszkała z rodzicami w jednym z brudnych "familioków" na Śląsku. W okresie wakacji młodzież której rodzice nie pracowali w dużych zakładach przemysłowych, hutach czy kopalniach spędzała czas na podwórkach pomiędzy blokami spotykając się ze znajomymi. Alicja miała 16 lat i była w tym wieku kiedy młoda dziewczyna zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że jej kształty robią się "kobiece" a ukradkowe spojrzenia mężczyzn tylko utwierdzają ją w przekonaniu o swojej atrakcyjności.

Któregoś słonecznego popołudnia wybrała się z koleżankami do parku, w którym oprócz zielonych ławek i dawno niemalowanych huśtawek było boisko z dwiema drewnianymi bramkami. Jej rówieśnicy grali mecz a dziewczyny przysiadły na ławce obserwując zmagania młodych mężczyzn.

Strzał z lewej nogi Piotra był na tyle niefortunny że brudna piłka trafiła Alicje prosto w jej ładną buzię tworząc regularny czarny wzór którego nie powstydziłby się kominiarz lub górnik wyjeżdżający po szychcie na górę. Na szczęście strzał był lekki i Alicji nic się nie stało, w miejscach gdzie piłka się nie odcisnęła na twarz dziewczyny wyszedł czerwony rumieniec bardziej ze złości niż ze wstydu.

Wszyscy chłopcy razem z Piotrem zaczęli się głośno śmiać a Alicja użyła mowy chachorów aby im się odwzajemnić. Po chwili Piotr podbiegł do niej i wyciągnął z kieszeni chustkę którą zamierzał wytrzeć twarz ofiary jego złego kopnięcia. Alicja na widok zielonej chustki tylko się wzdrygnęła, nie wiadomo wszak czy kolor ten jest oryginalny czy "nabyty" i odwracając się na pięcie powiedziała tylko"nie, dzięki". To był pierwszy raz jak się zobaczyli, następne przebiegały w podobnie dziwnych okolicznościach, aczkolwiek jakaś siła sprawiała że te spotkania się powtarzały.

Któregoś pogodnego dnia spotkali się razem w warzywniaku. Piotrek stał w kolejce już jakąś chwilę kiedy weszła Alicja i stanęła zaraz za nim. Odwrócił się do niej, uśmiechnął i przywitał. Ona pomyślała, że Piotrek jest całkiem przystojny. Kiedy się uśmiechał pojawiały mu się dołki w kącikach ust a roześmiane, niebieskie oczy kontrastowały z opaloną twarzą i czarnymi włosami. Stała tak za nim i zastanawiała się o czym myśli Piotrek. On sam zwrócił uwagę na jej ładną buzię i zgrabną figurę już kiedy spotkali się po raz pierwszy. Była blondynką, także niebieskooką, dość wysoką ale przy Piotrku i tak sięgała mu zaledwie głową do ramion.

Piotr stał w milczeniu i na pytanie wielkiej sprzedawczyni "co podać?" nie potrafił wyrzucić z siebie słowa. Pomyślał że te 3 kilo kartofli które ma wziąć w żaden sposób nie można wymówić tak aby zrobić pozytywne wrażenie na Alicji a już co najmniej się "nie zblamić". Wziął więc oranżadę w woreczku jakich kiedyś było wiele i zaczekał na zewnątrz na Alicję. C.d.n.

 

Linki sponsorowane

Sonda

Kiedy pierwszy raz się zakochałaś/zakochałeś?